logo.png
 
grafika
Darmowe porady prawne - wywiad

Darmowe porady prawne. „Odczarowaliśmy usługi prawnicze”

Na Mokotowie działają bezpłatne punkty pomocy prawnej, w których możemy zasięgnąć wiedzy. Jak z nich skorzystać?

Jak radzić sobie z naciągaczami? Jak upomnieć się o alimenty? Z adwokat z punktu przy Bachmackiej rozmawiamy o darmowych poradach prawnych.

Dla części osób korzystanie z pomocy prawnika to ostateczność. Czy rzeczywiście mieszkańcy przychodzą głównie ze skomplikowanymi sprawami? 

Marzena Skrzypczyk-Raut: Osoby często przychodzą do mnie z niewielkimi problemami, które u nich w domach rosną do ogromnych rozmiarów. Potem okazuje się, że czasem można to rozwiązać jednym spotkaniem i jednym pismem. Trzeba tylko taką osobę pokierować. A przede wszystkim pojawić się na dyżurze.

Niektórzy powiedzą, że lepiej nic nie robić i „mieć święty spokój”.

Powtarza się również schemat: „nie odbieram korespondencji, to nic mi nie grozi”. Niestety, tak to nie działa. Mamy w naszym systemie prawnym domniemanie doręczenia. Dwukrotna awizacja powoduje, że dana przesyłka jest traktowana jako doręczona. Potem okazuje się, że petenci przychodzą z pismem o egzekucji komorniczej, bo nie odebrali nakazu zapłaty, od którego mogli się odwołać. Zawsze proszę, żeby nie bagatelizować tych przesyłek.

Kto w takim razie może korzystać z punktu porad prawnych na Mokotowie?

Punkt porad prawnych jest ogólnodostępny i bezpłatny dla osób wymienionych w ustawie o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej. Z porad mogą korzystać osoby, które: nie ukończyły 26. roku życia, ukończyły 65. rok życia, korzystają z pomocy społecznej (przez co najmniej 12 miesięcy), posiadają Kartę Dużej Rodziny, osoby, które znalazły się w sytuacji zagrożenia w wyniku klęski. Oferujemy również pomoc dla weteranów i kombatantów.

Muszę przyznać, że lokalna społeczność dba o ten punkt. Wiele osób powiedziało, że usłyszało o nas od sąsiada. „Odczarowaliśmy porady prawnicze” – słyszymy od mieszkańców. Jesteśmy dostępni, nie ma żadnego problemu w pójściu do adwokata. Petenci wychodzą stąd zadowoleni i sami przekazują informacje o tym punkcie innym osobom.

Z jakimi sprawami można przyjść do punktu?

W czasie jednego dyżuru udzielam od czterech do siedmiu porad. Nie zdarzają mi się dyżury puste. Można przyjść niemal z każdą sprawą. Zgodnie z ustawą nie radzimy jedynie w sprawach dotyczących prawa celnego i prawa dewizowego. Poza tym nie obsługujemy osób prowadzących działalność gospodarczą. Nie wyklucza to jednak udzielania porad młodym osobom, które chcą rozpocząć tego typu działalność. Staramy się im pomóc.

Obywatelskie problemy dotyczą raczej innych spraw, tj. spadki, alimenty, rozwody, problemy mieszkaniowe. Szczególnie ta ostatnia kwestia bardzo często powtarza się wśród mieszkańców Mokotowa. Przychodzą do mnie z problemami lokatorskimi, eksmisjami, zaległościami finansowymi w spółdzielniach czy wspólnotach. Są to problematyczne tematy, szczególnie dla osób starszych.

W jaki sposób powinniśmy się przygotować do spotkania? Czy należy się wcześniej zapowiedzieć?

Nie mamy rejestracji telefonicznej. Do punktu można po prostu przyjść w godzinach otwarcia. Zachęcam, żeby przychodzić z dokumentami. To zdecydowanie ułatwia udzielenie porady. Często zdarza się tak, że osoba coś relacjonuje, a to nie do końca odpowiada dokumentom.

Staram się zawsze pomóc na bieżąco. Nikogo nie odsyłam z kwitkiem. Życie pokazuje, że większość spraw jesteśmy w stanie rozwiązać w 30 do 60 minut. W tym czasie można podpowiedzieć dalsze kroki, gdzie należy się zgłosić, pomóc przygotować pismo. W przypadku spraw sądowych nie możemy sporządzać pism w toku prowadzonych postępowań sądowych. My służymy radą. Staram się jednak zawsze pomóc. Jeśli ktoś coś napisze, sprawdzimy, poprawimy i doradzimy.

Jakie były najciekawsze przypadki, z którymi się Pani spotkała w pracy na Mokotowie?

Każdy przypadek jest na swój sposób ciekawy. Nie ma dwóch takich samych historii. Poruszyły mnie problemy osób starszych. Ponad 80--letni pan podpisał trzy umowy z dostawcami energii, mimo że poza tym prąd dostarcza mu największy w Polsce dostawca energii. Został namówiony stwierdzeniem, że będzie lepsza cena. Odbiera kilkanaście rachunków, za obrót, dystrybucję, przekaz.

Osoba pobiera emeryturę nieco ponad tysiąc złotych miesięcznie, a musi płacić spore rachunki. Skierowaliśmy kilka pism odnośnie do rozwiązania umowy. Sprawa została również przekazana do rzecznika praw konsumenta. Z jego strony nastąpiła natychmiastowa interwencja. Z jednym dostawcą umowa została polubownie rozwiązana, druga jest w sporze.

Wspomina Pani, że pewne problemy osób starszych pojawiają się cyklicznie na dyżurach. W jaki sposób przestrzec seniorów przed naciągaczami?

Przede wszystkim czytać umowę. To nie dotyczy tylko dostawców prądu, ale również zachęt do zakupu lamp, garnków czy nawilżaczy w systemie ratalnym. Okazuje się, że to rzeczy bardzo kosztowne i w dodatku jest problem z odstąpieniem od umowy. Są to zazwyczaj umowy napisane drobnym druczkiem i bardzo skompilowanym językiem. Zawsze radzę, żeby zatrzymać taką umowę w domu i na spokojnie przeczytać. Najlepiej umówić się na kolejne spotkanie, przed podpisaniem. W tym czasie można skonsultować się z prawnikiem, np. odwiedzić punkt przy ul. Bachmackiej. Warto pamiętać, że są to umowy zawierane na odległość, więc możemy od niej odstąpić w terminie 14 dni. Na to zawracam uwagę, bo wiele osób o tym nie wie.

Więcej informacji znajdziecie na stronie: um.warszawa.pl/nieodplatnapomocprawna

Kiedy skorzystamy z porady?

Na terenie Mokotowa działają punkty nieodpłatnej pomocy prawnej. Jeden z nich mieści się przy ul. Bachmackiej 1A (pok. 3), drugi przy ul. Woronicza 44A (pok. 16).

W punkcie przy ul. Bach­mackiej porady odbywają się w tygodniu, w poniedziałki i piątki w godz. 12–16, a od wtorku do czwartku w godz. 9–13. Nie ma wcześniejszej rejestracji. Osoby zainteresowane powinny odwiedzić punkt w godzinach otwarcia.

Więcej na http://www.mokotow.waw.pl/aktualnosc-938-nieodplatna_pomoc_prawna.html

 

Wyślij link mailem
PDF
Drukuj
Powrót
kontakt
ban-1c.png
ban-2c.png
ban-3.png
ban-zamowienia-publiczne.png
ban-5.png
ban-system-kolejkowy2.png
epuap.png